Sylwestrowe paznokcie

Sylwestrowe paznokcie

Jeżeli w czasie karnawału musicie chodzić do pracy, to znam wasz ból, bo z jednej strony mogłabym nosić codziennie brokat na paznokciach, a z drugiej nie wypada pokazywać się tak w biurze. Chciałabym wam pokazać propozycje manicure, które z jednej strony jest dosyć klasyczne, ale posiada nowoczesny błyszczący twist. Do wykonania użyłam lakieru z kolekcji Sary Boruc „My name is Sara” jest to fioletowy-burgund został wypuszczony na początku 2018 roku.



Zdecydowałam się połączyć go z Metal manix w kolorze Pink Gold gry pięknie komponuje się z burgundowym kolorem.



Zdobienie krok po kroku: 

Każde zdobienie rozpoczynam od nałożenia bazy, w tym wypadku użyłam protein bass która nadaje się to na budowania paznokcia. Poprawiłam sobie przy jej pomocy profil paznokcia, dzięki czemu w późniejszym etapie matowy top będzie wyglądał dużo lepiej. 

W kolejnym kroku nakładamy kolor my name is Sara na wszystkie paznokcie, kolor znakomicie kryje i wystarczy jedna grubsza warstwa.

Dwa paznokcie pokrywamy Tip Top i jeden Top Matte. Na pozostałe dwa paznokcie nakładam Metalmanix i pokrywam Dry Topem.



Wykonanie zdobienia zajmuje niewiele więcej niż pomalowanie paznokci na jednolity kolor więc naprawdę nie musicie się martwić utknięcia 2 h przy malowaniu. 


Co będziemy nosić na paznokciach w 2019 roku?

Co będziemy nosić na paznokciach w 2019 roku?

Czas na trendy, choć może to jeszcze wróżenie w fusów, już powoli zarysowują się zalążki myśli przewodnich na rok 2019. Wydaje mi się że pojawi się kilka zupełnie nowych sposobów zdobienia paznokci, a to zawsze jest dobre, w końcu mamy tyle produktów w domach że warto się nimi bawić.

Kolor z którym trzeba się liczyć

Przyznaje jestem umiarkowanie zachwycona, bo kolor na najbliższe miesiące to żółty, jestem w stanie zaakceptować go w pastelowej wersji, nie wiem czy się przekonam do tego dość odważnego wydania.




Ciemne mocne kolory

Jeżeli kupiłyście zapas lakierów z kolekcji New YorkSex In The City to macie szczęście cały rok 2019 będą się przewijać ciemne intensywne kolory na paznokciach, a praktycznie każdy kolor z tych serii będzie hitem. I to jest coś co do mnie przemawia, bardzo się wkręciłam w te kolorystyki i mogła bym je nosić bez przerwy.





Ekstremalne zdobienia w 3D 
Idealnym przykładem tego nurtu będzie pokaz The Blonds (ten na którym wystąpił Partic Starrr w stroju Urszuli) bardzo polecam go obejrzeć LINK jestem zachwycona tymi zdobieniami i jednocześnie przerażona tym jak bardzo niepraktyczne będą w codziennym życiu.



Zdobienia w ramkach

Ramki już kiedyś były, ale teraz są zrobione z ozdób 3D, folii transferowej i materiałów które maksymalizują efekt przepychu. Osobiście bardzo lubię malować ramki zwłaszcza przy użyciu Mousse Gel



Szklane paznokcie, negative space, luźny brokat

Mieliśmy już odrobinę tego trendu w roku 2018, ale w roku 2019 to będzie prawdziwy hit, warto zakupić transparentne hybrydy i delikatnie kryjące bazy. Wszystko co daje efekt gołych paznokci będzie hot, malujemy na tym geometryczne wzory lub nonszalanckie bazgroły i jesteśmy gotowe :) Luźny brokat czyli brokaty które nie pokrywają całkowicie płytki paznokcia, trend bardzo mocno kojarzy mi się z latami 94-96 i myślę że spróbuje chociażby dlatego żeby przypomnieć sobie młodość.



Jak podobają się Wam trendy proponowanych na wybiegach? Myślicie że to się przyjmie? Ja jestem bardzo ciekawa czy kolor żółty rzeczywiście jest w stanie podbić rynek.


Nowe produkty - zdjęcia i testy kolorów

Nowe produkty - zdjęcia i testy kolorów

Już policzyłam że w tym roku byłyśmy zasypane nowościami, ale mimo wszystko warto wspomnieć o kilku drobnych, pojedynczych lakierach które pojawiły się pod koniec roku. Jeden z nich zachwycił mnie tak bardzo że zdecydowałam się na użycie go na sylwestra.



Pierwsze dwa lakiery były dostępna tylko w Indigo Club, nazywają się Heniek i Predator. Obydwa lakiery są zielone Predator kryje po jednej warstwie, a Heniek potrzebuje dwóch, nie posiadają drobinek i mają klasyczne wykończenie.



Kolejne trzy lakiery uzupełniają klasyczną kolekcję Indigo posiadają wykończenie metaliczne z odrobiną brokatu zostały wypuszczone pod koniec roku 2018. Kolor nazywają się Metallizer, Paranoia i Galactica. 
Z tych trzech kolorów moim ulubionym jest Metallizer który można opisać jako ciemny Grafit z dużą ilością srebrnych drobinek. Paranoia to metaliczny fiolet, a Galactica metaliczny błękit.



W końcówce roku 2018 pojawił się jeszcze kolor Lady Joker z kolekcji Iron, jest to kolor który nie został wypuszczony z tą kolekcja i było utrzymywany w tajemnicy aż do ostatniego tygodnia. Bardzo przypomina mi kolor Bombastic ale posiada swoje bardzo charakterystyczne metaliczne wykończenie takie jak cała kolekcja Iron.



Dodatkowo jeden z Lakierów które były już wcześniej w kolekcji Indigo, nie chce was tutaj wprowadzać w błąd bo na pewno można było go kupić wcześniej, został zakwalifikowany jako lakier z różową wstążeczką co oznacza że część dochodu z jego sprzedaży jest przeznaczona na walkę z chorobą nowotworowa piersi. Kolor Chic Gold miałam już okazję recenzować i wiem że jest przepiękny jest to brzoskwinia z drobinkami złota i również pochodzi z regularnej kolekcji Indigo. 


Najlepsze produkty do paznokci 2018

Najlepsze produkty do paznokci 2018

Czas na małe podsumowanie roku 2018, wyszło bardzo dużo nowych produktów część z nich była dostępna tylko dla członków Indigo Expert Club, przypominam że każdy może dołączyć do klubu nie trzeba być zawodowcem. Rok 2018 naprawdę obfitował w nowości, gdy próbowałam podliczyć ilość kolekcji które zostały wypuszczone to trochę zdębiałam, w tym roku mogliśmy kupić lakiery z

  1. Indigo x Sin by Mannei
  2. Wedding Collection by Agnieszka Hyży
  3. We Are The Colors 2018
  4. New York
  5. Sex In The City
  6. Blue Jeans
  7. Glass Collection
  8. Iron Collection
  9. + klika nowych kolorów które uzupełniły klasyczną kolekcję Indigo
Musicie przyznać że to istne szaleństwo lakierowe, prawie co miesiąc pojawiają się nowe produkty. Staje się niewykonalne noszenie choć raz w roku każdego z nowych kolorów, ale najczęściej jest tak że mamy swoich faworytów i mogły byśmy ich nosić bez przerwy.

Dla mnie kolorem roku jest Daltonista, kolor pochodzi z kolekcji New York która pojawiła się w drugiej połowie 2018 roku. Mogła bym go nosić bez przerwy i zaliczam go do hitów tego roku.



Kolejnymi produktami które przeszły w tym roku dużą metamorfozę są produkty z serii SPA, znakomita formuła szybko wchłaniających się kremów, mam jeden w pracy i jeden w domu. Moje ulubione zapachy to Orient i Seventh Heaven mają obłędne perfumowe zapachy i uwielbiam je rozdawać ludziom w prezentach.



Mam wrażenie że ten rok upłynął pod znakiem wakacyjnych ombre i to takich perfekcyjnych, pamiętacie początki ombre na hybrydach? teraz to zupełnie nowy poziom zdobień, nawet w domu dzięki Mousse Gel możemy zrobić zdobienie jak z salonu. Moje ulubione kolory to Shopaholic i Oompa Loompa.



Zupełnie nowe podejście do baz, zostały wprowadzone barwione bazy do hybryd. Można je nosić solo lub mogą służyć do podbicia koloru lakieru. Mój ulubiony produkt to Porcelain pochodzi z serii baz Mineralnych dostępne są w niej aż 4 kolory.



Jak widzicie ten rok obfitował w nowości, jestem podekscytowana tym co przyniesie kolejny. Jestem ciekawa jakie produkty Wam najbardziej przypadły do gustu, czy coś z tegorocznych nowości zostanie z Wami na zawsze?
Prezenty dla lakieromaniaczki | Gwiazdka 2018

Prezenty dla lakieromaniaczki | Gwiazdka 2018

W tym roku chciała bym obdarować parę osób prezentami związanymi z manicure, dbanie o dłonie to duża część mojego życia, wiele osób często pyta mnie o najnowsze trendy, lub rady co do malowania. Miałam szczęście przetestować prawie 90% asortymentu Indigo, wiem co jest dla mnie hitem i podejrzewam, że sprawdzą się idealnie na świąteczny prezent. Swoją drogą dziwię się czemu żadna firma nie wypuściła jeszcze hybrydowego kalendarza adwentowego, to był hit!



Podzielę zestawy na przedziały cenowe 50zł , 100zł i powyżej 150zł bo chyba to dość dobre wartości na prezent dla koleżanki, siostry lub mamy :) w każdym przedziale postaram się stworzyć wersję hybrydową, klasyczną i pielęgnacyjną. Akcesoria do pakowania pochodzą z Empiku i kosztowały około 60zł, oczywiście można samemu przygotować pudełeczka.

Może się wydawać że za 50zł trudno jest zrobić prezent ale to jest mój ulubiony limit, kiedyś nawet w rodzinie mieliśmy zasadę nie przekraczania tej kwoty jeżeli chodzi o prezenty na święta. Dla lakieromaniaczki to dość łatwe do zrobienia bo większość produktów jest poniżej 30 zł. Mam dla aż cztery opcje prezentów do kwoty 50 zł, ze wszystkich ucieszyła bym się sama mimo że mam masę lakierów.

Prezenty do 50zł

Pielęgnacja - niezależnie od tego czy osoba lubi hybrydy czy klasyczne lakiery, jest jej potrzebna pielęgnacja. Proponuje w tym roku zwrócić uwagę na kremy do rąk w gramaturze 100ml które znakomicie wyglądają na biurku w pracy, lub na toaletce, mają bardzo eleganckie opakowania i perfumowane zapachy, zdecydowanie będą się często przewijać w tym zestawieniu. Pielęgnacja nie może się obyć bez oliwki, skórki mają ogromne znaczenie w każdej stylizacji warto dbać o nie oliwką dobraną do zapachu kremu ;-) Dodatkowo w kwocie możemy dobrać balsam do ciała z shimmerem który otrzymał w tym roku sporo wyróżnień.



Lakiery klasyczne - Tutaj mamy do wyboru ponad 100 kolorów ja proponuje wybrać te z najnowszej kolekcji Natalii Siwiec, tak kolory hybrydowe mają swoje odpowiedniki też w klasycznych lakierach. Ja skusiłam się na Absolut i Daltonista które pięknie wyglądają w duecie. Dodatkowo dorzućmy zmywacz do paznokci lub pilniczek.



Hybrydy - tutaj żeby zmieścić się w naszej kwocie musimy wybrać jeden kolor i dodatki oczywiście proponuje pyłki.



Akcesoria - tutaj jest tylko jedna opcja, proponuje zakup nożyczek, tak wiem brzmi dziwnie, ale one są tego warte. Dobrej jakości nożyczki to doskonały prezent dla dziewczyny która lubi dbać o paznokcie.



Prezenty do 100zł

Pielęgnacja - za taką kwotę możemy stworzyć pokaźny zestaw, możemy powtórzyć produkty z poprzedniego zestawu ale zwiększyć ich gramatury do 300ml lub zostać przy mniejszych gramaturach ale zwiększyć ilość produktów idealny do tego jest dział SPA.


Lakiery klasyczne - w tej kwocie to aż 6 sztuk kolorów więc można szaleć, ale proponuje przemieszać taką ilość z pielęgnacją dodając np jeden krem, będzie to wyglądać bardzo atrakcyjnie w zestawie.



Hybrydy - korzystając z aktualniej promocji 2 + 1 gratis możemy kupić więcej kolorów, wybór jest ogromny ja osobiście proponowała bym celować w nowości bo starsze kolekcje dziewczyny często już mają i szkoda by było coś zdublować, zajrzyjcie do działów Iron Collection Glass Collection lub New york

Akcesoria - nożyczki, cążki lub pędzelki. Pamiętajcie że mówimy tu o produktach profesjonalnych, ich jakość w porównaniu z Rossmann to niebo a ziemia.

Prezenty powyżej 150zł

Lakiery klasyczne i pielęgnacja - możemy zdecydować się na same lakiery, ale tak jak w poprzedniej opcji proponuje połączyć je z pielęgnacją. Prezent będzie niezwykle atrakcyjny i sama była bym nim zachwycona.



Lakiery hybrydowe i akcesoria - na pomoc przychodzi nam promocja 2 + 1 gratis jesteśmy w stanie zrobić dużo więcej w kwestii lakierów teraz za 150zł kupimy ich teraz aż 6 każda dziewczyna była by zachwycona. Natomiast jeżeli chcemy zrobić mix kupmy pędzelki do zdobień lub Mousse Gel



Wybór w kwestii strefy lakierowej jest nieskończony, przekrój cenowy również. Możemy dowolnie miksować produkty i dobrać do naszych potrzeb, a obdarowana osoba będzie zachwycona. Jaki był by was wymarzony zestaw? Może macie kolory które w tym roku szczególnie chciały byście dostać?

Kopiuje zdobienie z internetu

Kopiuje zdobienie z internetu

Instagram w pierwszej kolejności jest dla mnie miejscem do szukania inspiracji, moja skrzynka z zapisanymi zdjęciami pęka w szwach, a jakoś ciężko mi się zebrać do wykonania tych zdobień u siebie. Jednym z powodów jest oczywiście fakt że nie do końca czuję się na siłach żeby zrobić to sama u siebie i to na dwóch dłoniach, co dodatkowo komplikuje sprawę.

Jakiś czas temu widziałam zdobienie, które jest piękne i co jakiś czas przypomina mi się to zdjęcie wracam do niego myślami i uznałam że jak nie teraz to pewnie nigdy. No to robię, sama nie wiem jak wyjdzie czytacie dalej na własną odpowiedzialność.



Zdjęcie które będę próbować odtworzyć niestety nie wiem czyjego autorstwa, widziałam je pierwszy raz na fanpage Indigo.

Produkty których użyje to:

Baza Protein Base 
Top Tip Top




Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego że zdobienie nie jest skomplikowane ale myślę że zawsze fajnie jest zobaczyć instrukcję krok po kroku.


Zaczynamy od przygotowania paznokcia i aplikacji bazy Protein Base, zdecydowałam się na kolor bazowy 5th Avenue nigdzie nie mogłam doszukać się informacji czego użyto na zdjęciu, teraz podejrzewam że paznokieć mógł być zbudowany przy pomocy cielistego żelu, wam polecam użyć koloru Pijama Party myślę że lepiej wpasuje się w efekt na oryginalnym zdjęciu.
Krok z malowaniem kolorem Retro Red łuków był zdecydowanie najłatwiejszy, a wydawało mi się że będzie to trwało wieki, używałam do tego zwykłego pędzelka z lakieru.
Najbardziej pracochłonne było malowanie czarnych pasków, użyłam do tego Mousse Gel bo produkt ma doskonałe krycie i nie trzeba poprawiać kilka razy lini. Całość pokryłam Tip Top i polecam go każdemu, od kiedy go mam używam tylko tego Topu.

Porównanie czerwonych hybryd | Nowości 2018

Porównanie czerwonych hybryd | Nowości 2018

Sporo czerwieni wyszło w tym półroczu, ja jestem tym zachwycona, naszła mnie faza na czerwone paznokcie więc idealnie wpasowuję się w premiery lakierowe. Czerwień to kolor który ciężko zaklasyfikować do pory roku, w sumie jest całoroczny i modyfikując delikatnie jego tonację można by go nosić cały rok i do wszystkiego by pasował. Ale myślę tak dopiero teraz, przez wiele lat moja relacja z tym kolorem była ciężka, malowałam nim paznokcie, ale tylko klasycznymi lakierami bo już po dwóch trzech dniach czułam że chce go zmienić. Chyba dorosłam do czerwonych paznokci i mam wrażenie że mogła bym je nosić na okrągło, natomiast jeżeli jeszcze nie czujesz do końca czerwieni to radzę kupić lakiery klasyczne, są doskonałe na początek. Bardzo ciekawe zestawy wyszły w tym roku z OPI, oraz Indigo Set Red. Natomiast dla osób które już wiedzą że chcą ten lakier na stałe, to zapraszam do mojej małej recenzji czerwonych hybryd.



Czerwień z kolekcji New York jest bardzo nieoczywista, dość ciemna z nutami brązu, bardzo dojrzałe i dopracowane kolory. Drama Queen w zależności od światła będzie prezentował się za każdym razem inaczej, raz to burgund, a raz brąz, doskonałe rozwiązanie do biura. Drugi kolor jest moim faworytem miałam go na paznokciach już trzy razy, co jak na hybrydy jest bardzo dobrym wynikiem, Daltonista najładniejszy z całej kolekcji, trzeba go zobaczyć na żywo.



Sex In The City serwuje bardziej klasyczne wersje czerwonych lakierów, pierwszy to Business Woman to taka czerwona czerwień bez żadnych mieszanek, uniwersalna i ponadczasowa. Retro Red ciemniejsza wersja, ale również bardzo klasyczna. Ten lakier jest użyty w zdobieniu które mnie zachwyciło, jak klikniecie w link z nazwy to zobaczycie zdjęcie, mam w planach odtworzyć właśnie to zdobienie.



Kolejne nowości które można zaliczyć do tej rodziny to lakiery z Iron Collection są śliczne, drobiny dodają bardzo dużo uroku God Is a Woman posiada mieniącą się na niebiesko/fioletowo taflę, a Domina mimo że zaliczana jest do fioletów na żywo mogła by być pomylona z czerwienią również mieni się na niebiesko/fioletowo.



Jestem ciekawa jaka jest Wasza relacja z czerwonymi lakierami, kupujecie je? Ile macie sztuk?


Black Friday i Cyber Monday 2018

Black Friday i Cyber Monday 2018

Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze mam FOMO gdy zbliżają się wielkie promocje, dotyczy to wszystkich dziedzin życia nie tylko strefy beauty. W Sephorze byłam już chyba z sześć razy i cały czas mam wrażenie, że powinnam wrócić do sklepu bo o czymś zapomniałam. Dziś spędziłam sporo czasu największym centrum handlowym w Poznaniu i w sumie wyszłam tylko z zakupami z Rossmanna i to bardzo podstawowymi, no ale mimo wszystko obawa gdzieś tam jest, że coś mnie ominie. Dużo łatwiej robi mi się zakupy internetowe mam wrażenie że jestem w stanie lepiej przeanalizować ofertę I sprawdzić co rzeczywiście opłaca się zamówić, większość wysyłać darmowe więc naprawdę nie ma sensu jeździć po sklepach tym bardziej że jest już w nich tak dużo ludzi.

Przeglądałam oferty dotyczące strefy paznokciowej i w tym roku Indigo postawiło na akcję 3 + 1 ale z zawężeniem co do kategorii. Trochę przygnębiło mnie to, że nie biorą w akcji udziałów wszystkie bazy i topy, bo właśnie to do tego chciałabym was najbardziej zachęcić jeżeli chodzi o zakup. Wydaje mi się że nowości które zostały wypuszczone w drugiej połowie roku właśnie w topach i bazach są godne zakupu. Niestety w akcji promocyjnej bierze udział tylko Protein base i z regulaminu wynika że możemy kupić trzy buteleczki protein base i czwartą dostać gratis, świetna oferta dla osób które prowadzą salony kosmetyczne, niestety myślę że w przypadku domowego użytku to za dużo jak na tworzenie zapasu. To na czym warto się pochylić to Promocja dotycząca Lakierów hybrydowych możemy wybrać trzy dowolne kolory, a czwarty dostaniemy gratis. Aktualnie lakiery Indigo kosztują 33 zł, korzystając z tej promocji za buteleczkę zapłacimy około 24 zł więc opłaca się i to bardzo, przesyłka w tym wypadku będzie darmowa.

Chciałbym wam zaprezentować trzy wersje kolorystyczne pochodzące z najnowszych kolekcji które warto by było mieć. Możemy dowolnie mieszać lakiery hybrydowe biorąc z każdej kolekcji po jednym, lub wybrać kolory z klasycznej kolorówki.


Dodatkowo mam też listę zakupów na Ali Express obniżki tam są myślę w okolicy 5 do 10% od cen regularnych. Ale i tak od dłuższego czasu chodzi mi po głowie zakup kilku dodatków do malowania paznokci, więc mimo że za dużo nie oszczędza to zdecyduje się na zakup właśnie na Ali. Staram się nie kupować za dużo z Chin, bo bardzo często użyję tego raz, a później leży, wolę zainwestować w coś dobrej jakości i cieszyć się później używając przez dłuższy czas. 

W pierwszej kolejności muszę kupić lampę która doświetli mi moje stanowisko do malowania. Lampa musi być składana, bo na codzień nie będzie wyciągnięta, ma zajmować maksymalnie mało miejsca a mój limit cenowy to 100 zł.


Jeszcze nie wiem który dokładnie model wybiorę Promocja na Ali Express trwa aż do końca miesiąca i ten czas daje sobie na zastanowienie. Dam znać którą wybrałam i czy sprawdza się u mnie. 

Sporo w tym sezonie wydałam na kosmetyki kolorowe, pokaże wam co wybrałam w Sephora ale nie wszystko kupiłam w czasie tych największych przecen.


Zestaw Hypnôse | Confession Zestaw pomadek | The Sweet Smell of Christmas



Z ubrań zdecydowałam się na zakup rzeczy które od dawna za mną chodziły, czyli sukienka od Pozerek i takie które po prostu były mi potrzebne czarne leginsy z H&M i to by było na tyle chyba więcej wydałam na kosmetyki niż na ubrania :) a jak tam u Was?


Indigo Glass Collection

Indigo Glass Collection

Paznokcie niczym witraże, kolorowe szkiełka, lub przezroczyste lizaki. Brzmi niesamowicie i tak też wygląda na zdjęciach, jest to produkt który kiedyś próbowałam zrobić sama, mieszając czarną hybrydę z bazą, żeby rozwodnić kolor, w warunkach domowych nic z tego nie wyszło, nie byłam w stanie osiągnąć transparentnego połączenia. Ku mojemu zdziwieniu w zeszłym miesiącu na rynku pojawiły się transparentne lakiery hybrydowe, chyba je przyciągnęłam myślami ;-) Indigo znowu atakuje nowościami, już nawet nie będę liczyć która to kolekcja od początku roku, ale jest to zdecydowanie nowość nie tylko w ich asortymencie, ale też na rynku polskim ogółem. Może się na pierwszy rzut oka wydawać, że lakiery które nie kryją nie są nikomu potrzebne, ale poczekajcie z wyrokiem aż zobaczycie do czego można ich użyć.



Szklane paznokcie

Czyli stylizację pół-transparentne, możemy przedłużyć naturalnie krótki paznokieć np przy użyciu bezbarwnej Protein Base i a następnie użyć wybranego koloru z Glass Collection w celu stworzenia iluzji szklanych końcówek.

Tło do zdobień

I tutaj pokazuje zdjęcie nailsbycambria to własnie przez nią próbowałam sama rozwodnić czarną hybrydę, niestety z marnym skutkiem. Teraz wiem że sięgnęła bym po Glass Black Ghost :-)

Drugie zdjęcie to oczywiście getbuffednails bardzo podobne użycie czarnego tła do zdobienia.


Kolekcja składa się z aż 10 wersji kolorystycznych i na prawdę daje możliwość totalnego uwolnienia wyobraźni. Możemy dobierać kolory i łączyć je według własnych upodobań, stopniowanie będzie zwiększało ich poziom krycia więc możemy dowolnie edytować efekt końcowy.



Elf Gel Polish i Kermit to zielona część kolekcji pierwszy kolor jest zaskakująco stonowany i rzeczywiście przypomina butelkę oranżady natomiast Kermit to wnętrze kiwi bardzo soczysto zielony wręcz fluorestencyjny odcień.

Kolejne są niebieskości H2O i Nostradamus kolor wody to mój faworyt, wyróżnia się na tle całej kolekcji, jest piękny. Natomiast Nostardamus jest ciemniejszy i ma mocniejsze krycie

Fiolet i róż w każdej kolekcji muszą być i są też w tej Indigolicious czyli fiolet z nutą lawendy,  WOW intensywny fiolet i Eureka! hot pink uwielbiam wszystkie, zresztą to chyba one są kolorami flagowymi w kampanii.

Adios Amigos czerwień Taboo nude i Black Ghost czarny to zestaw startowy który będzie chyba najczęściej używany ze wszystkich kolorów.




Jak ich używać?

Pierwszy kontakt z transparentnymi lakierami może być dość trudny, pigment ma tendencje do zbierania się w każdym załamaniu i wtedy tracimy efekt szkła a zyskujemy plamy, żeby tego uniknąć warto zacząć aplikacje od wyrównania płytki, ja to robię przy pomocy protein base. Aplikuje większą ilość bazy a następnie opiłowuje płytkę tak by jej powierzchnia była idealnie gładka i równa dopiero wtedy nakładam kolor.

Jestem bardzo ciekawa waszej opinii na temat tej kolekcji, nie jest to klasyczne podejście do hybryd, mocny zwrot w stronę profesjonalnych zdobień w robionych w salonach. Planujecie kupić?




Copyright © 2016 hola paola , Blogger