Banana + Stemple

Moje życie przed odkryciem stempli było bardzo smutne, bo gdy malowanie ręczne nie wychodzi a jednocześnie zawsze od rysunku oczekujesz perfekcji oznacza to ze przelejesz litry acetonu, zrobisz ogromny bałagan a i tak efekt końcowy będzie słaby.

Tak było do czasu znalezienia idealnego stempla, nie tylko okazało się że umiem odbijać ale też że wychodzi mi to całkiem ładnie, gdyby nie przypadkowe zamówienie z Chin pewnie nigdy bym nie odkryła tej metody zdobienia.


O kolorze bazowym już wcześniej Wam opowiadałam, Chiquita Banana od Indigo [klik] to piękny rozbielony odcień żółtego. Na zdjęciach wychodzi biało, ale myślę że na żywo były byście nim zachwycone, jest to jeden z tych odcieni żółtego który można nosić cały rok. Doskonale będą na nim wyglądać również czarne stemple i z pewnością będę testować taką kombinacje. Dziś zdecydowałam się połączyć Chiquita Banana z niebieskim wzorkiem odbitym z płytki Born Pretty BPX-L018 [klik] niebieski lakier do stempli to BLP11 - B. a Blue Ocean [klik] bardzo przyjemnie udało się przenieść wzór, lakier od B. zdecydowanie dobrze się starzeje mój ma już prawie dwa lata i im gęstszy się staje, tym lepiej można odbić wzór.




4 komentarze:

  1. Piękny, delikatny mani. Bardzo mi się podoba to połączenie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne, zwiewne zdobienie! Ja też b. lubię stemple :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Subtelne połączenie - bardzo ładnie wygląda ;-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 hola paola , Blogger