Semilac Nails on Fleek

Semilac wypuścił kolekcje 15 lakierów stworzonych we współpracy z vlogerkami, do współpracy zostały zaproszone Karolina ze Stylizacji, Maxineczka oraz Honorata Skarbek. Bardzo podoba mi się ta inicjatywa, niestety kolekcja od momentu premiery była sprzedawana tylko jako zestaw po 5 sztuk, jak się pewnie domyślacie cena była dość wysoka i wtedy głównie z tego powodu zrezygnowałam z zakupu. Ostatnio pojawiła się możliwość zakupu lakierów z tej kolekcji na sztuki więc natychmiast pobiegłam do sklepu i wybrałam kilka kolorów ;-) 

Przy wyborze kolorów ze wzornika nie zauważyłam podpisów który kolor jest z której kolekcji, więc wybrałam te które najbardziej do mnie przemawiały, bez przypisywania ich do vlogerek, szczerze to oglądając zdjęcia w internecie myślałam że zdecyduje się na wszystkie kolory z Nailstagram [klik] jednak na żywo bardziej spodobały mi się te od Karoliny i z nimi wróciłam do domu.


Pewnie część z Was będzie zdziwiona ceną, zapytałam o to ekspedientkę powiedziała że głównym powodem zmiany ceny w przypadku tych kolorów jest receptura. Oczywiście ciężko mi to zweryfikować lakiery mają tą idealną płynną konsystencje z której słynie Semilac, mam wrażenie że krycie jest bardzo dobre zwłaszcza w przypadku koloru Crispy Cookie wystarczyły dwie warstwy do idealnej tafli koloru. 


  • Nails on Fleek [klik] Karolina ze Stylizacji
  • Nailstagram [klik] Honorata Skarbek
  • Purple Mania [klik] Maxineczka
Zacznę od zjawiskowego 509 Happily Ever After piękny nudziakowy róż, znakomite krycie, konsystencja jak marzenie. Sądziłam że może kolidować z moim kolorem skóry jednak po aplikacji na paznokcie totalnie oszalałam na jego punkcie.


508 Mint Cream okazał się lepszą wersją klasycznego Mint od Semilac, przede wszystkim dwie warstwy wystarczą do pełnego krycia. Kolor wygląda niesamowicie i z pewnością będę go nosić jeszcze w tym roku.


A teraz prawdziwy hit, 507 Crispy Cookie wygląda jak cielista szarość o ile taki kolor istnieje :) pięknie prezentuje się na paznokciach i nie ma problemu z kryciem! 


Nie wiem jak mogłam żyć bez tych kolorów, łatwość aplikacji i cudowne kolory, cieszę się że producent zdecydował się na możliwość zakupu pojedynczych sztuk. Jestem ciekawa czy skusicie się na któryś z kolorów, koniecznie dajcie mi znać która z kolekcji najbardziej przypadła wam do gustu ;-)


9 komentarzy:

  1. O mamo wszystkie trzy są bajeczne! Bałabym się troszkę szarego, czy nie będzie mi za bardzo smużył ale pierwszy kolor jest najładniejszy <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku przepiękne kolorki, jeszcze ich nie widziałam wcześniej! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolorki! Wszystkie trzy mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczne kolory :) Każdy z nich mogłabym mieć ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 hola paola , Blogger