50 shades of red

Zawsze mi się wydaje że przy wyborze lakierów jestem bardzo rozsądna i staram się nie dublować kolorów które już mam w domu. Mam tylko jedną słabość jeżeli chodzi o kolory i jest to czerwień uważam że jest to niesamowicie uniwersalny kolor, bardzo kobiecy i pasuje do wszystkiego. Wydawało mi się że posiadam skromną kolekcję czerwonych Lakierów, niestety ostatnia inwentaryzacja pokazała jak bardzo się mylę w tym temacie. Na tą chwilę mam 12 buteleczek, a wydawało mi się że nie będzie ich więcej niż pięć. Wydawało mi się również że każdy z nich jest bardzo unikatowy i potrzebuje ich wszystkich.
To by było na tyle jeżeli chodzi o moje wydawanie się. Prawdziwa wersja jest taka że mam dość podobne do siebie lakiery i używam w kółko jednych i tych samych.



Zacznijmy od tego co widać na zdjęciach a co widać w rzeczywistości gdy oglądam wzornik przy naturalnym świetle dziennym. Na zdjęciu wszystko zlewa się w całość można ewentualnie zauważyć dwie grupy kolorów jaśniejsze czerwień i ciemniejszą, na żywo różnice są już dużo bardziej wyraźne. 

Kolory pochodzą z różnych kolekcji i pojawiały się na rynku na przestrzeni trzech - czterech lat.


Zdjęcie kolorów w zależności od ustawień monitora może wydawać się inne, na żywo kolory które są wg mnie duplikatami to tylko Crazy In Love oraz Business Woman reszta porównywana w świetle dziennym ma subtelne różnice i zdecydowanie można zachować w kolekcji je wszystkie.

Natomiast zwróćcie szczególną uwagę na kolory:

Fireman - kolor z klasycznej kolekcji, neonowa czerwień. Obłędna wersja, idealna na lato do ożywienia stroju i podbicia koloru opalonej skóry.

Hrabina - pisząc to mam ją właśnie na paznokciach, trochę bardziej stonowana wersja Firemana. Idealne krycie już przy jednej warstwie pięknie się sprawdzi do pracy.

Daltonista - głęboka wiśniowa czerwień, klasyka w najlepszym wydaniu. Uniwersalny i ponadczasowy kolor który każda kobieta powinna mieć w kolekcji.

Można by pokusić się o dodanie do tego kanonu jeszcze Drama Queen jeżeli potrzebujemy czerwieni tak ciemnej że prawie czarnej.

Nie sądzę żebym była w stanie ograniczyć ilość buteleczek, bo wszystkie wydają mi się potrzebne i niezwykle unikatowe. To co w przypadku czerwieni cieszy najbardziej to krycie, wszystkie te lakiery kryją po jednej warstwie koloru, jeszcze jak użyje się bazy Removable Cover Base Very Cool to wykonanie manicure potrwa 30 minut i to razem ze skórkami ;-)


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 hola paola , Blogger