Lakierowi ulubieńcy ostatnich miesięcy

Ostatnie miesiące to wysyp nowości, czasami nawet kilka premier w miesiącu, to dużo, ciężko nacieszyć się nowościami bo co chwile wchodzą kolejne kolory. W takich sytuacjach trwałość hybryd jest ich wadą, bo nie wypada ich zmieniać codziennie. Mam swoje typy, kolory które najprawdopodobniej zostaną ze mną na lata, pojawiły się w tym roku a ja już miałam je na paznokciach kilka razy.



Na pierwszy rzut idzie Hrabina, tutaj mam wątpliwości czy kolor pojawił się w 2019 roku na pewno był wtedy promowany, ale możliwe ze już wcześniej był w regularnej kolekcji. Uwielbiam mieć go na paznokciach to jaskrawa klasyczna czerwień, doskonale kryje wystarczy jedna warstwa koloru i paznokcie są gotowe, to ogromy plus zwłaszcza gdy potrzebuje szybkiego efektu wow. Do tej pory miałam go 3-4 razy na paznokciach i trafia na listę moich ulubionych kolorów.



Nie wiem to idealny kolor dla wszystkich którzy nie wiedzą na jaki kolor mają ochotę u mnie bardzo podobna sytuacja ma miejsce za każdym razem. Ciężko wybrać, zwłaszcza że wszystkie kolory wydają się obłędne. Można pomyśleć że Nie wiem to taki żart producenta ale patrząc na to jak bardzo uniwersalny i ponadczasowy kolor został wybrany pod tą nazwę to uważam to za bardzo przemyślany ruch, mi się podoba przemawia do mnie i trafia do ulubieńców.



Ostatnią pozycją jest Ugly Betty obłędny kolor który wchodzi w skład kolekcji Lipstick Summer Collection i jest nieprzyzwoicie piękny, bardzo dobrze napignemtowany jedna warstwa wystarczy, więc ma w sobie wszystko czego wymagam od lakieru idealnego. 



Lista ulubieńców jak zwykle skromna, nie trzeba mieć w domu całych kolekcji, bo często sięgamy po te same produkty, u mnie tak jest z lakierami, znajduje swoje i się ich trzymam. Z jednej strony to duża oszczędność, a z drugiej zdrowy rozsądek i zmęczenie zbyt dużym wyborem. Macie swoje kolory po które ciągle sięgacie?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 hola paola , Blogger