Naprawa pękniętego paznokcia | Bez ubytku w płytce

Paznokcie mogą być piękne w każdej długości, często po złamaniu skracam je. Jednak czasami mi żal, np jak wtedy gdy paznokcie robiłam w sobotę rano a po po południu jeden z nich pękł nie powodując ubytku w płytce niestety kwestią czasu jest to że pewnie zaraz się złamie. Nie chcę ściągać jeszcze hybrydy, jest świeża i wygląda bardzo dobrze ale ten paznokieć nie daje mi żyć i wiem że za chwile uszkodzony paznokieć zaczepi się o moje włosy i się złamie.



Trzeba działać zanim będzie dramat i paznokieć całkowicie pęknie. Tutaj najlepiej sprawdzi się Protein Base to doskonały produkt do nadbudowania lub zabezpieczenia paznokci, trzyma się świetnie i nie trzeba bo usuwać frezarką tak jak żel lub akryl.

Zaczynamy od opracowania skórek, oczywiście tylko jeżeli jest to konieczne. U mnie tylko delikatnie wygładziłam skórki pilnikiem. Na czysty paznokieć nakładamy Acid Free Primer i czekamy aż całkowicie wyschnie, następnie w zależności od skali zniszczeń możemy użyć formy lub malować bezpośrednio paznokieć.


Aplikuje pierwszą warstwę Protein Base i staram się nałożyć jej tyle by stworzyła idealny szkielet do dalszej budowy, po utwardzeniu w lampie usuwam delikatnie szablon i pracuje już tylko na paznokciu. Kolejna warstwa jest już dużo bardziej treściwa, aplikując ją musicie pamiętać o zachowaniu prawidłowego kształtu płytki, większość produktów Indigo ma właściwości samopoziomujące co bardzo ułatwia pracę i można nawet w domu dopracować linię światła.


Po uzyskaniu twardej i stabilnej konstrukcji zabieram się za opiłowanie paznokcia do pożądanego kształtu. Po piłowaniu należy przemyć paznokieć cleanerem i poczekać aż będzie całkowicie suchy. Możemy nałożyć jeszcze jedną cienką warstwę Protein Base lub od razu kolor. 

Kolor wybrany przeze mnie to Alexandria a top to obłędnie błyszczący Tip Top.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 hola paola , Blogger